Witam, chce kupić swoją pierwszą wiatrówkę, do strzelania przez cały rok, więc CO2 odpada.
Śrut diabolo
Chciałbym też aby wiatrówka była na tyle mocna, że bez problemu przebije jakieś metalowe puszki itp. Ale też była bardzo celna.
Mile widziany będzie jakiś model w którym np. Jest magazynek na 10-15 śrutu i abym nie musiał co strzał ładować po jednej sztuce, ale mam świadomość że w tym budżecie może być ciężko.
*Nie chce pcp ani pca, tylko sprężynówki*
Budżet- do 1000zł, ale może nie potrzeba mi wiatrówki aż za taką kwotę , nie wiem- czekam na opinie ekspertów
Uważam, że w tej kwocie nie da się kupić celnej wiatrówki. Kwoty za celny sprzęt zaczynają się od 1300zł za używaną. Oczywiście warunkiem jest, abyś dobrze trafił z egzemplarzem. Ale możesz nie trafić dobrze i wcale nie kupisz celnego sprzętu, a wydasz kasę. Myślę, że przed zakupem warto by było tę celność sprawdzić, bo lufa lufie nierówna.
No chyba, że chcesz strzelać z 25m do celów wielkości puszki po pepsi, wtedy kupisz jakąś Gamo i będziesz trafiał i będziesz zadowolony. Ale apetyt rośnie w miarę jedzenia i po miesiącu będziesz chciał trafiać w coś mniejszego i zaczną się problemy, bo sprzęt ci na to nie pozwoli. Dla mnie celna wiatrówka sprężynowa to taka, która trafia z 25m za każdym razem w cel wielkości monety 1zł. Za każdym razem jak pociągnę za spust, to moneta tej wielkości lub mniejsza ma być trafiona. Od takiego poziomu zaczyna się celna wiatrówka sprężynowa dla mnie. W tej chwili mam trzy i każda to potrafi, ale najtańsza z nich kosztowała 1300zł używana.
Chyba, że kupisz sprzęt dobry, ale bardzo stary, to wtedy możesz wyrwać za około 1000zł celny. Albo jak trafisz okazję, kiedy sprzedający nie wie co sprzedaje, wtedy też możesz kupić celną wiatrówkę za około 900zł. No ale takie perełki to trzeba wyczekiwać, stale patrzeć na ogłoszenia, mieć szczęście kupić pierwszym, a potem jeszcze mieć więcej szczęścia, aby to było sprawne i celne. Ile razy się przejechałem kupując złomy, które miały być super wedle zapewnień sprzedających.
Moim zdaniem lepiej poczekać, dozbierać, wyłożyć więcej i kupić od pewnej osoby, która ciebie zaprosi, pokaże jak sprzęt strzela i wtedy sprzeda. Na tym forum jest sporo takich osób
Mówię z własnego doświadczenia, bo przejechałem się kilka razy chcąc kupić tanio, a dobrze. Tak się niestety nie da (wyjątki potwierdzają regułę).
Ps. Jeśli jesteś z okolicy Bielska-Białej to zapraszam. Pokażę sprzęty od 1300zł w górę i sam zobaczysz różne poziomy celności. Łatwiej będzie wiedzieć czego się chce jak się zobaczy co można.
Wystarczy mi aby trafiała z 20/25 m, będę strzelać sobie rekreacyjnie w jakieś puszki, tarcze itp.
Wolałbym też aby była nowa bo może się okazać że w środku używanej jest coś nie tak...
No to z 20-25m każda będzie trafiała w puszkę. Ja mam alergię na tureckie Hatsany. Wiem, że na tym forum nie lubią Gamo, ale jak miałbym dla siebie wybierać sprzęt do tysiaka i miałby być to karabinek sprężynowy, to brałbym jednak hiszpańskie Gamo. Z Hatsanów strzelałem z trzech i to się rozlatuje w rękach, klekoce, dziwne odgłosy wydaje. Z Gamo strzelałem z dwóch i były całkiem ok. Oczywiście nie miały porównania do niemieckich karabinków, ale mimo wszystko były bardziej cywilizowane.
Ps. Chyba, że tak akurat trafiłem i ktoś inny trafił inaczej i ma inne zdanie.
Musisz sobie zadać pytanie, czy ma być celna czy mocna? W tym budżecie masz albo jedno albo drugie(używane raczej) - trudno będzie to pogodzić.
Celne - używane - HW30 lub HW50 - może uda się znaleźć coś dobrego i w tym przedziale ALE bez magazynka.
Taką wiatrówką zrobisz na 25-35m 5 groszówkę powtarzalnie, a HW50 - nawet na 50 metrów będzie zabawnie.
Mocne? tanie Hatsany -125 dla przykładu - jak rusznica, wyrobisz sobie chwyt i mięśnie rąk i pleców
Mocne z magazynkiem? Gamo? Hmm kolega ma model Replay o ile pamiętam i na 15 metrów jest OK, ALE zaraz po zakupie miała energię w okolicy 21-22J - więc pomimo zapewnień sprzedawcy to na Tobie leży odpowiedzialność za broń pneumatyczną powyżej 17J - najpewniej ustawiona była pod Hiszpańskie prawo... https://militaria.pl/p/wiatrowka-gamo-r ... 4x32-18668
Magazynek - tylko psuje celność bo często spłaszcza "sukienki" śrutu i potrafi trochę siać przez to.
Ja bym wolał już bez magazynka a celną niż z magazynkiem i się wku**iać że 3/5 strzałów leci tam gdzie chcę...
Jeśli chcesz walić w puszki - bierz cokolwiek - nawet chińskie "palco-obcinajki" za 200 stówki będą do puszki trafiać, o ile kupisz model z prostą lufą. A jeśli chcesz strzelać do tarczy - powtarzalnie - weź używaną HW30 / HW50- często używane są już po tuningu(polecam pracę kolegi Hogana) i wtedy już jest miodzio.
No chciałbym bardziej aby była celna, ale nie było takiej sytuacji że trafi w puszkę a śrut się odbije...
Może faktycznie lepiej będzie znaleźć jakąś używkę, która będzie miała i celność i moc
Kacper_Potocki pisze: ↑01 października 2023, 09:31
brałbym jednak hiszpańskie Gamo.
Powinno być ryżowe . Starsze metalowe jeszcze można było fajnie zrobić, i jakiś tam przeciętniak z tego wychodził. Teraz nie będę przepisywał więc poczytaj jak jedzie gamo na dół od lat. Nie wiem czy tam wszystko jest opisane bo nie śledzę. Ostatnio plastikowe lufy zrobili z wkładką metalową 1 mm grubości. No jest czad w tym "hiszpańskim" gamo .......
@Donat123
Poniżej HW w tej chwili nie ma na czym się pochylić, więc żebyś zaklinał tu jeszcze przez 15 stron rzeczywistość, to nic tego nie zmieni. HW30, HW50, HW95. Coś z tych łamańców i tyle. Kiedyś był większy wybór przeciętniaków bo była czeska Slavia, Gamo było metalowe, robili jakieś Crosmany metalowe etc. A teraz kupili sobie wtryskarki bo to tanio wychodzi i wtryskują te karabinki od środka do zewnątrz. Wiesz jaka kasa ?. W produkcji ułamek prawdziwej wiatrówki, a ostatecznie i tak koło tysiaka wygarniają za to. I jeszcze nowe trendy - otoczka powstaje, że plastikowe to jest mega nowoczesne, a tradycyjne metalowo drewniane to przeszłość. Nie chce mi się więcej pisać o tym
No właśnie, mimo wszystko kupowałbym HW30 lub HW50 używane i to jest mega celne. Ja wiem, że powyżej budżetu, ale serio warto dozbierać, a nie pchać się w te gówienka...