Karabin Werndl

Moderator: Moderatorzy CP

Awatar użytkownika
Parabellum
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 784
Rejestracja: 26 stycznia 2005, 08:17
Tematy: 51
Lokalizacja: Szczawno-Zdrój/Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Karabin Werndl

Post autor: Parabellum »

Czy wyrzutnik w tym karabinie był pomyślany tak, by wyrzucić łuskę przy spokojnym otwieraniu zamka, bez potrzeby dobijania zamka? Mechanizm ma sprężynę poprowadzoną wzdłuż osady, która napięta wcześniej, w końcowej fazie popycha zamek, przyspieszając jego obrót.

W filmikach zawsze wyrzutnik działał dość anemicznie, niekiedy było to tłumaczone, że łuski są zbyt ciasno dobrane, by wyrzutnik zadziałał prawidłowo. Czy rzeczywiście przy dobrze dobranych łuskach zamek działaniem swojej sprężnyny byłby w stanie wyrzucić łuskę?
LongTom
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1338
Rejestracja: 21 maja 2012, 22:00
Tematy: 18
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: Karabin Werndl

Post autor: LongTom »

Nie mam, nie miałem choć chciałem i interesowałem się.
Opisujesz część która wyciąga łuskę z komory nabojowej (wyciąg) czy część która wyrzuca łuskę z zamka (wyrzutnik)???
Wyciąg jest napędzany przez obracający się zamek stąd będzie działał jak to określiłeś anemicznie.
Podobnie działający (teoretycznie choć ruch obrotowy jest w innej osi) wyciąg mają rolling blocki remingtona, i nie wyciągają energicznie łusek a raczej je wstępnie wysuwa umożliwiając strzelcowi ich całkowite wyjęcie.
Wyrzucanie łusek w konstrukcjach z tego okresu występowało np. w Henrym wz. 1860 (powtarzalnym) czy w trapdorze wz 1873 w których zamek wykonywał (przynajmniej częściowo) ruch posuwisty oraz przewidziano wyrzutnik lub "rampę" po której energicznie wyciągnięta łuska mogła zostać usunięta z broni.
Ja miałem snidera (angielski równolatek werndla), w którym co prawda zamek po odryglowaniu wykonywał ruch posuwisty, przy energicznym ruchu łuska mogła zostać szybko wyciągnięta z komory nabojowej ale i tak nie było wyrzutnika więc pozostawała w komorze zamkowej, więc albo trzeba było ją wyjąć albo wytrząsnąć (po obróceniu karabinu zamkiem do dołu).
PSSK Do broni
SSK Olimp
trochę nieprzypominającej broni wojskowej WBP, trochę wiatru, CP i BB
JAC72
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 697
Rejestracja: 11 września 2009, 20:36
Tematy: 5
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: Karabin Werndl

Post autor: JAC72 »

Jeżeli oczekujesz wyrzucenia łuski w pojęciu współczesnym tj., że wyskoczy energicznie do tyłu poza broń, to tak się nie uda. Za krótki ruch zamka podczas współdziałania z dźwignią wyrzutnika (ona też wykonuje ledwo kiknięcie). Dlatego na filmach możemy obserwować dobicie rękojeści zamka pod koniec jego otwarcia. Gdzieś czytałem, że urwane rękojeści to była zmora Werndla.
JAC72
Awatar użytkownika
Parabellum
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 784
Rejestracja: 26 stycznia 2005, 08:17
Tematy: 51
Lokalizacja: Szczawno-Zdrój/Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: Karabin Werndl

Post autor: Parabellum »

JAC, nie, bardziej myślałem o broni z tamtych czasów, gdzie wyciąg/wyrzutnik był w stanie usunąć łuskę z broni jak np. Sharps 1874 albo Werder.
Chyba jednak faktycznie przy takiej konstrukcji zamka w Werndlu trudno byłoby to osiągnąć.
ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Broń - CP”