Poczytałem trochę o tym HW 40... No opinie zbiera świetne i zapewne na nie zasługuje, ale pewno wziął bym coś na CO2... Nie żebym był leniwiec, chodzi o szybkostrzelność raczej.
Ten Sig Sauer P226 opinie widzę ma bardzo dobre, jedynie minusują plastikowy magazynek i ktoś pisał że grzybki z ostrym szpicem potrafią się zaciąć... A tak poza tym chwalą... hmmm Pewno go wezmę, tak na początek tak jak kolega mówi, a kiedyś może coś konkretniejszego
Jak przyjdzie to się podzielę opinią, a ja dość krytycznie podchodzę do wszelakiej maści sprzętów (telefonów, komputerów, telewizorów, samochodów) także szmelcu chwalił nie będę i jeśli będzie jakaś lipa to napiszę - może dla potomnych
Szybkostrzelność w pistoletach na CO2 jest iluzoryczna .
Jedynie Kandar się wyłamuje , ponieważ musisz wykonać ruch dźwignią i to jest czas kiedy następna dawka gazu w zaworze ma prawo się rozprężyć .
Pozostałe mają mikro zaworki i lichą energię , która skacze losowo im szybciej strzelasz i im niższa jest temperatura otoczenia .
Zasadniczo mało kto bawi się dłużej takimi zabawkami , nieliczni kupują do gabloty i to jest chyba ich właściwe zastosowanie .
M.
"Zasadniczo mało kto bawi się dłużej takimi zabawkami "
To zapraszam w ciepły weekend do Wrocławia, do LaOsu, wtedy Kolega zobaczy, ile osób spędza fajnie czas na zabawie w "puszkobicie".
Strzelanie to nie tylko "poważne" pykanie z topowych wiatrówek, liczy się też zwykły fun i relax
To prawda. Trzeba sobie odpowiedzieć co chce się strzelać (Albo do tego dojść po prostu). Jeśli do puszek i wiader to jedno a jeśli do tarczy czy sylwetek to już trochę co innego.
Co do strzelania relaksacyjnego to luz rozumiem.
Generalnie bardziej myślałem o napalaniu się bo jest wygląd np.Glocka a tu potem lipa ni to celne ni to mocarne i tak kończy w wiaderku pod biurkiem
Mam trabanta i czasem sobie popierduję na te 15-20 metrów ale jest to bezkosztowe i celne czego nie mogę powiedzieć np. o Px4 z którego też czasem strzelam choć nie jest mój .Wiem że to nie moja bajka i tyle .Najlepiej jest spotkać się z kimś w terenie i postrzelać .
M.
U nas co jakiś czas na strzelnicy pojawia się jakiś "miejski Rambo"
Czyli gostek obwieszony taktycznym szpejem, kaburami, ładownicami, kamizelkami.
Dumnie ustawia na dwudziestym metrze, lub dalej, tarczę 14x14 i w profesjonalnym przysiadzie pruje do niej z siga, glocka czy innego h&k na stalowe bb'sy
Gdy po 2-3 wystrzelonych magach tarcza jest ciągle niedraśnięta, nieśmiało proponujemy nieszczęśnikowi ustawienie celu bliżej, czyli na dystans realny dla takiej plujki.
Zazwyczaj jeden z drugim pokornieją, i ustawiają tarcze na 10 m.
Gorzej, jeżeli przyszli z dziewczynami, wtedy honor im nie pozwala i zwalają wszystko na awarię sprzętu
Oczywiście, każdy może się bawić jak chce, jego kasa, ale takie przeszacowanie możliwości sprzętu to zazwyczaj wina marketingowego bełkotu sprzedawców.
Przecież każdy pistol na stalowe kuleczki, za 500-600 zeta, musi być celniejszy niż ten za 150-200
Witam, nie miałem akurat specjalnie dużo czasu na zabawę z , ale z 1000 sztuk śrutu wystrzeliłem, fajna zabawa, nawet z takiej zabawki, będzie kiedyś może więcej kasy i czasu to się pomyśli nad czymś na większe dystanse. Z tego w zasadzie wszystkie celne z 16 metrów w puszkę z Red Bull 250 ml. W puszkę z piwa z 21 metrów trafiałem celując normalnie, jak i ustawionym dokładnie celownikiem laserowym. Nie mam do porównania osób z krótkimi wiatrówkami, także porównań nie mam co do celności itp. Pistolet teoretycznie ładnie wygląda, ale pierwsze co mi się nie spodobało to boczki plastikowe... Jakby były z jakiegoś aluminium itp ładnego to by było lux, a jakoś ten plasticzek średnio pasuje w dość ciężkiej całości. A i magazynki jakby były metalowe to nic by się nie stało. Nawet jeśli za dopłatą te elementy miały być metalowe to nic by się nie stało.
Zastanawiam się od dłuższego czasu nad HW70. Ciekawe gdzie był by w tej infografice? Pistol podobno dobrze zrobiony i celny, jednak zbyt drogi (ostatnio znowu zdrożał). A używek maluśko - jak są to też drogie.
Witam wszystkich. Jako, że temat wiecznie żywy to chciałbym do Was skierować zapytanie i prośbę o poradę/uświadomienie.
Chciałbym zakupić "pstrykacza", głównie z myślą o puszkach i wiadrach w ogródku i miłym spędzaniu czasu z synem (na pewno trochę odmiennym, aniżeli telefon czy CS). Jako, że zaczynam przygodę i kompletnie brak pojęcia, zacząłem od sklepów, następnie od opinii i od forum. tutaj okazało się, że GAMO to zła droga jeśli mowa o pistoletach wiatrówkach. Z drugiej strony, nie chciałbym wydać 700-1000, na wiatrówkę-pistolet, ponieważ w planie jest również długa wiatrówka. Czyli Walther CP88 odpada i Sig Sauer P320, ten drugi gdyby był za 550 to bym go wziął a tak nie jest.
Moje pytanie i Wasze opinie co do modeli, które ewentualnie wchodzą w grę:
Beretta Px4,
CZ P-09.
Czy macie jakieś inne swoje propozycje?
Czego oczekuję:
-śrut diabolo,
-tryb SA/DA,
-zasilanie CO2,
- blowback nie jest konieczny,
- genialnie by było gdyby była możliwość dokupienia dodatkowych magazynków za rozsądny pieniążek.
- nieduża waga (syn ma 10 lat, niech się nie zrazi na początek).
Kolejna sprawa to długa wiatrówka.
Jako, że niestety nie stać Mnie po prostu na wydanie 1500-2500 na Weiharauch'a, pozostaje mi Hatsan, polecany zresztą przez wielu, jako dobry sprzęt na początek przygody, za kwotę do 1000PLN (absolutny max budżet).
Dobrze by było gdyby była szyna montażowa do lunety. Tylko Moje pytanie, jaki model, nowe czy używane, po tunningu czy ori?
Pozdrawiam
Piotr
Jako, że niestety nie stać Mnie po prostu na wydanie 1500-2500 na Weiharauch'a, pozostaje mi Hatsan, polecany zresztą przez wielu, jako dobry sprzęt na początek przygody, za kwotę do 1000PLN (absolutny max budżet).
Dobrze by było gdyby była szyna montażowa do lunety. Tylko Moje pytanie, jaki model, nowe czy używane, po tunningu czy ori?
Ostatnio kupiłem HW 30s w nowej osadzie poniżej tysiąca tu na naszym forum już po przeglądzie, lepsze to niż Hatsan, którego również miałem. Jest szyna montażowa, dobre i wymienne otwarte, jak poszukasz nowej w sieci , to z przeglądem zerowym przepłacisz dosłownie o 40PLN Twój max budżet.... Wiatrówka jest na tyle zgrabna, ze i 10-cio letni syn spokojnie da radę, a jak połknie bakcyla to dorosły facet ( patrz - ojciec) ma często problem z odzyskaniem wiatrówki i postrzelaniem samemu
Franzelot pisze: ↑06 października 2020, 11:47
Beretta Px4,
CZ P-09.
Czy macie jakieś inne swoje propozycje?
Czego oczekuję:
-śrut diabolo,
-tryb SA/DA,
-zasilanie CO2,
- blowback nie jest konieczny,
- genialnie by było gdyby była możliwość dokupienia dodatkowych magazynków za rozsądny pieniążek.
- nieduża waga (syn ma 10 lat, niech się nie zrazi na początek).
Już lepiej kup airsofta, zwłaszcza jeśli ma być dla dziecka. Polecam: https://www.taiwangun.com/elektryczne-3
Sam mam CM.125 i bardzo sobie chwalę. Pamiętaj, żeby dokupić ładowarkę i Li-Po dedykowane do pistoletów. W sklepie Ci wyjaśnią o co biega. Jeśli chcesz celnie strzelać to zostaje tylko LOV 21. Ewentualnie miałem P-07 od ASG, ale to tylko do dynamicznego strzelania, na kulki 6mm też jest.
Greedy, bez urazy, ale Ty chyba polecasz wszystko co masz, bez względu na to jakiej to jest jakości... Przecież ta cyma jest niemożliwa do umieszczenia na półce jakościowej, bo nawet to nie jest dolna półka tylko podłoga. Czemu to polecasz? Bo masz i jeszcze nie zdechło? Ta cyma daje tyle radości co suszarka do włosów. Jezu...