Meandry obrony koniecznej wg. prawników

Moderator: Moderatorzy WBP

Awatar użytkownika
TZ
Moderator globalny
Moderator globalny
Reactions:
Posty: 5821
Rejestracja: 30 listopada 2002, 08:15
Tematy: 184
Grupa: Moderatorzy globalni

Re: Meandry obrony koniecznej wg. prawników

Post autor: TZ »

Myślisz, że w opisywanej sytuacji z gangusami znalazłoby się miejsce na takie dyskusje między dżentelmenami?
Bardziej opisywałem alternatywę do "odstrzelenia parchów", co rzekome 80% jednak wybrało. Ale jak już teoretyzujemy ... sądzę że zastanawianie się nad czerwoną książeczką i jej utratą w sytuacji adrenaliny, szoku, strachu i Bóg wie jeszcze jakich przy okazji uczuć to byłaby ostatnia rzecz, nad którą bym się zastanawiał :-/ Z późniejszymi konsekwencjami oczywiście.
Jesteś szczególarzem, lubisz porozbierać zapałkę na cztery, wykazać braki logiki, ale w tym przypadku to raczej opis alternatywy do materiału z pana Gromowca - bombowca. Nie doszukiwałbym się tutaj "krwi" dyskusyjnej. Ot alternatywne zachowanie trochę inne od zabijania ganguso - golasów, co samo w sobie też nie wydaje się jakoś specjalnie życiowe.
Pozdr,
TZ
Wiatr & Nitro
Awatar użytkownika
TZ
Moderator globalny
Moderator globalny
Reactions:
Posty: 5821
Rejestracja: 30 listopada 2002, 08:15
Tematy: 184
Grupa: Moderatorzy globalni

Re: Meandry obrony koniecznej wg. prawników

Post autor: TZ »

To jest łatwo napisać, nie wiem czy tak łatwo się tak grzecznie zachowywać podczas napadu / włamu. Piszę o najeździe na mój dom, moją rodzinę, moje aktywa, no aby nie napisać górnolotnie - moją twierdzę :wink: .
No nie wiem, co by było gdyby i tylko gdybam. Ale jak bym bardzo był grzeczny, wręcz zwrócił uwagę targającym mój telewizor gangusom, aby uważali na ciągnący się pod ich nogami kabel, bo mogę być potem oskarżony o złamania u napadaczy ... już stąd blisko do odpowiedzi na pytania - a w tej szafie pancernej, to co tam pan właściciel posiada? No i poprosimy o kod, bo będzie wp***dol ... no i też po książeczce. To doprawdy trudne dywagacje i nie brnąłbym za głęboko, bo zajdziemy w kosmos. Takich scenariuszy można sobie napisać setki. Jasnych odpowiedzi nie ma. Zwyczajnie nie ma. Zabijanie kogoś za targanie nawet mojego telewizora jakoś do mnie nie pasuje. No nie wyobrażam sobie, może jak jakiś pędzący na mnie po ogrodzie gangus z uniesionym do ciosu mieczem samurajskim, obłędem w oczach z pianą na pysku ... no może, ale aż strach o takich hipotetycznych scenariuszach myśleć. Przecież nie chodzę robić grilla z klamotem w majtkach :-?
Materiał z YT podlinkowałem z myślą bardziej o naszych gacio nosicielach w Biedronce, niż rozbieraniem od nowa, że nasze prawo to przewiduje to a nie przewiduje tego. Po wyjęciu w celu hipotetycznego nawet użycia w większości przypadków kończy się źle dla wyciągającego. A kto co każdy z nas zrobi we własnych swoich 4 ścianach - jego prawo, problem i odpowiedzialność. I EOT ode mnie. Byle nie targał taki klamota po mieście, bo wtedy nieszczęście gotowe.
Pozdr,
TZ
Wiatr & Nitro
rokada
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 4330
Rejestracja: 04 stycznia 2018, 20:55
Tematy: 0
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: Meandry obrony koniecznej wg. prawników

Post autor: rokada »

TZ pisze: 02 czerwca 2026, 22:49 Myślisz, że w opisywanej sytuacji z gangusami znalazłoby się miejsce na takie dyskusje między dżentelmenami?
Skoro Ty teoretyzujesz, to ja też sobie na to pozwoliłem. Cała sytuacja z "golasami" jest już tak odjechana, że...

Nie zrozum mnie źle. Ja też uważam, że skarga złodzieja "ja tylko wynosiłem telewizor z domu tego pana, a ten pan mnie napadł i złamał mi rękę" powinna zostac skomentowana przez sąd czymś w rodzaju ładniej sformułowanej porady "ciesz się, że tylko jedną, bo inaczej przez jakiś czas miałbyś trudności z samodzielnym załatwieniem potrzeb fizjologicznych". Ale przegięta rzecywistość niestety wygląda inaczej.
TZ pisze: 02 czerwca 2026, 22:49 sądzę że zastanawianie się nad czerwoną książeczką i jej utratą w sytuacji adrenaliny, szoku, strachu i Bóg wie jeszcze jakich przy okazji uczuć to byłaby ostatnia rzecz, nad którą bym się zastanawiał :-/
I dlatego warto zastanowić się wcześniej. Nie twierdzę, że takie zastanawianie na pewno się przyda, ale przynajmniej dasz sobie szansę skojarzenia, że kiedyś to rozważałeś, i do jakich wniosków doszedłeś. Bo niestety całą sprawę bedą oceniać nie policjanci (którzy zapewne po paru latach pracy doskonale wiedzą, jak wyglądają sytuacje, w których nie ma się luksusu posiadania dużej ilości czasu do namysłu i konsultacji), tylko prokuratorzy i sędziowie (którzy będą tą sprawę analizowali powoli, na spokojnie, w bezpiecznym domowym fotelu, przy kawce, herbatce lub koniaczku).
TZ pisze: 02 czerwca 2026, 22:49 Ot alternatywne zachowanie trochę inne od zabijania ganguso - golasów, co samo w sobie też nie wydaje się jakoś specjalnie życiowe.
Pomysł ograniczania możliwści legalnego posiadania broni jako znakomitego antidotum na nielegalne posiadanie broni i przestępstwa z wykorzystaniem tej nielegalnej broni też nie wydaje się specjalnie życiowy, prawda? Pomimo tego jest wprowadzany w życie.
rokada
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 4330
Rejestracja: 04 stycznia 2018, 20:55
Tematy: 0
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: Meandry obrony koniecznej wg. prawników

Post autor: rokada »

TZ pisze: 02 czerwca 2026, 23:03 już stąd blisko do odpowiedzi na pytania - a w tej szafie pancernej, to co tam pan właściciel posiada? No i poprosimy o kod, bo będzie wp***dol ... no i też po książeczce.
Sądzę, że gdyby wp***dol zaistniał naprawdę, a nie jedynie jako groźba, to po przedstawieniu zdjęć i obdukcji miałbyś jakąś szansę na zachowanie książeczki.
Awatar użytkownika
TZ
Moderator globalny
Moderator globalny
Reactions:
Posty: 5821
Rejestracja: 30 listopada 2002, 08:15
Tematy: 184
Grupa: Moderatorzy globalni

Re: Meandry obrony koniecznej wg. prawników

Post autor: TZ »

O Matko Bosko, no w razie czego sam sobie spuszczę lanie przed obdukcją :wink:
Dobra idę spać, tylko wyjmę jakąś klamkę i wsadzę sobie do pidżamy ;laughing:
Pozdr,
TZ
Wiatr & Nitro
Asbiest
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 77
Rejestracja: 02 kwietnia 2026, 22:28
Tematy: 2
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: Meandry obrony koniecznej wg. prawników

Post autor: Asbiest »

@TZ Czy całkiem poważnie chcemy rozważać scenariusz z rodem gejowskiego porno jako realną sytuację bojową? Bo może być w tym odrobina sensu. Tak jak w każdym kłamstwie podobno jest ziarno prawdy, ale czy faktycznie tak chcemy do niej dochodzić, wyłuskując to po ziarenku? To jest świetne narzędzie do sparaliżowania jakichkolwiek skutecznych działań, rozdrobnienie, zaszumienie i tracimy czas na przerzucanie tego wszystkiego. W ten sposób bardzo wnikliwie przeanalizujemy jedną sprawę, jednocześnie nie wykrywając wielu innych. Czas jest bardzo istotnym czynnikiem. Kibole nie boją się zakazu stadionowego na następny sezon, bo mają w głowach, że coś się wykombinuje po drodze.

@rokada są jeszcze biegli. Mówimy o wypowiedziach jednego z nich. Dzięki nim sąd ma wiedzę specjalistyczną na związane ze sprawą tematy. Opowiadanie takich bzdur, rosnący poziom odklejki i mamy co mamy, absurdalne orzeczenia.

Wielu myśli, że uciekło przed pościgiem, bo są tacy sprytni. Tymczasem większość takich przypadków to rezygnacja z pościgu, ponieważ byłoby to zbyt ryzykowne. Utwierdza to jednak przestępcę, że jest w tym dobry, lepszy od służb. Raz: dostaje więcej czasu na kolejne czyny, dwa: rozzuchwala się i robi znacznie więcej szkód społecznych. Przypadek z pewnego miasta, młody zbir dokonywał drobnych rozbojów. Wkrótce chodził po mieście z narzędziami. Miesiąc wiedzieli kto i co. Sprawę zakończyła jego własna głupota, bo na nóż służby nie reagowały, ale rozwijał się i doszedł do biegania z klamką, co w końcu spowodowało aresztowanie i długi wyrok za całokształt pracy artystycznej. Reakcja służb nastąpiła gdy poziom zagrożenia wzrósł do ekstremum. To jest takie dawanie sygnału, że no w sumie mamy jakieś prawo, ale ono obowiązuje czasami i tylko wybranych. Jakby dostał pół roku czy rok za kradzieże, to nie myślałby iść na robotę z nożem mając z tyłu głowy, że to bilet na kilkuletni turnus. Systemowo jest problem z wydolnością.
Azbest 3 Twierdze
Awatar użytkownika
Zyzio2klamki
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 527
Rejestracja: 10 grudnia 2024, 21:28
Tematy: 5
Lokalizacja: 49°11′49″N 20°04′12″E
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: Meandry obrony koniecznej wg. prawników

Post autor: Zyzio2klamki »

Kolejny raz wychodzi na to, że Piaskowy Dziadek to teoretyk który opowiada i opowiada historię i historyjki
Narobić huku, przestraszyć przeciwnika, ogień z lufy itd. no faktycznie zadziałało to w Bystrzycy Kłodzkiej jak nie wiem co.
Punkty trafień tajne niczym wiedzą mistrzów klasztoru Szałlin, dwa postrzały w głowę które nie zatrzymały przeciwnika. Ja też miewam kolorowe sny ale odróżniam od rzeczywistości.
Trochę tak wygląda jakby materiał czy też scenariusz przygotowała AI. 😆

Jednocześnie pochwała za ten materiał - całkiem serio.
Pierwszy raz widzę dobry temat. Szkoda, że źle przygotowany.
Prowadzący mówi o rzeczach ważnych i w przeciwieństwie do tych biegłych którzy sprzedają kursy o obronie koniecznej w których tłumacza jak wymigać się od odpowiedzialności, Pan Moszner mówi jak uniknąć strzelaniny. I ma rację. Ja się pod tym podpisuje.
To dobry temat ale źle przygotowany. Kiedy biegły za 299zl (w promocji) wytłumaczy co masz mówić, a później pewnie sam to przed Sądem obali. Tutaj Leśny przygotował materiał który wprost mówi czym jest posiadanie broni sportowej a czym nie jest. Kim jesteś a kim nie jesteś.
Tytuł jest adekwatny do materiału. Jeśli miałbym komuś polecić materiał o obronie koniecznej to właśnie ten.
Leśny potrafisz w intranety to przygotujcie razem materiał który jest do posłuchania. Który uratuje czyjeś życie a może i kilka żyć. Bo tych płatnych materiałów które przeglądałem przygotowanych przez biegłego to jest prosta instrukcja jak dać się wsadzić z dodatkowym paragrafem za składanie fałszywych zeznań.
Spór powstaje tylko dzięki pysze,
a mądrość jest przy tych, co przyjmują radę.
Ks. Przysłów 13:10
Awatar użytkownika
Smerf
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 458
Rejestracja: 02 marca 2009, 07:33
Tematy: 11
Lokalizacja: Łódź
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: Meandry obrony koniecznej wg. prawników

Post autor: Smerf »

Z trochę inne beczki: Służbę w Wojsku pełniłem na początku lat 80-tych. Jeszcze był stan wojenny. Mieliśmy tzw. ochronę obronę obiektów - służba wartownicza (tzw. ważne obiekty ) i tam dowódca warty przed rozprowadzeniem mówił jasno jak masz zamiar użyć broni to 1. przełącz na ogień pojedynczy, 2 strzelaj tak by ten do którego strzelałeś nie mógł zeznawać, a generalnie jak nie ma 100% przyczyny użycia nie używaj.
Raz kolega użył (bo mu się wydawało że ktoś się zbliża i nie reaguje na stój bo strzelam) wywalił pół magazynka, uznano że nie było podstawy użycia i miał tylko problemy. Z aresztem włącznie.
Darek vel Smerf

"U początku filozofii stoi - zdziwienie. "
"Strzelmistrz - Łódź"
rokada
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 4330
Rejestracja: 04 stycznia 2018, 20:55
Tematy: 0
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: Meandry obrony koniecznej wg. prawników

Post autor: rokada »

Asbiest pisze: 03 czerwca 2026, 06:43 @rokada są jeszcze biegli. Mówimy o wypowiedziach jednego z nich. Dzięki nim sąd ma wiedzę specjalistyczną na związane ze sprawą tematy. Opowiadanie takich bzdur, rosnący poziom odklejki i mamy co mamy, absurdalne orzeczenia.
Jeśli biegli mają realne niejednorazowe własne doświadczenia w takich sprawach, to sądze, że - nawiązując do mojego wcześniejszego wpisu - raczej zachowają się jak policjanci, a nie sędziowie/prokuratorzy. Jeśli nie mają... no cóż, wtedy nie wiadomo (ze wskazaniem na "fotel").
rokada
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 4330
Rejestracja: 04 stycznia 2018, 20:55
Tematy: 0
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: Meandry obrony koniecznej wg. prawników

Post autor: rokada »

Zyzio2klamki pisze: 03 czerwca 2026, 07:51 jak dać się wsadzić z dodatkowym paragrafem za składanie fałszywych zeznań.
W kwestii formalnej: AFAIK w naszym systemie prawnym oskarżonego/podejrzanego nie dotyczy obowiązek zeznawania prawdy (bo nie składa on zeznań, lecz wyjaśnienia).
rokada
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 4330
Rejestracja: 04 stycznia 2018, 20:55
Tematy: 0
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: Meandry obrony koniecznej wg. prawników

Post autor: rokada »

Smerf pisze: 03 czerwca 2026, 08:51 jak masz zamiar użyć broni to 1. przełącz na ogień pojedynczy, 2 strzelaj tak by ten do którego strzelałeś nie mógł zeznawać, a generalnie jak nie ma 100% przyczyny użycia nie używaj.
U mnie mówiono jeszcze "Przede wszystkim zawczasu zastanów się, czy i jak chcesz zapamiętać użycie broni. Brak zarzutow lub uniewinnienie nie wyczyści Ci sumienia".
Awatar użytkownika
TZ
Moderator globalny
Moderator globalny
Reactions:
Posty: 5821
Rejestracja: 30 listopada 2002, 08:15
Tematy: 184
Grupa: Moderatorzy globalni

Re: Meandry obrony koniecznej wg. prawników

Post autor: TZ »

Asbiest pisze: 03 czerwca 2026, 06:43 @TZ Czy całkiem poważnie chcemy rozważać scenariusz z rodem gejowskiego porno jako realną sytuację bojową?
To nie gejowskie porno a specjalny case study gdzie po opadnięciu osłony "napadnięty" z klamką w dłoni widzi dwóch WYRAŹNIE NIEUZBROJONYCH kolekcjonerów RTV w swoim domu. To o to chodziło. I wyszło empirycznie (jeśli nie szklił, tego nie wiem), że 80% "napadniętych" rozwalało gości, którzy byli raczej wyraźnie pozbawieni możliwości odpowiedzenia ogniem.
A co do materiału napisałem, że jest on obowiązkowo przede wszystkim do zrozumienia a nie widzenia w nim gejowskiej martyrologii.
Nie w 100% nie zgadzam się z tym panem Gromowładnym, ale dał mi w kilku aspektach do zastanowienia. Tyle, abyśmy choć próbowali się zrozumieć a nie tylko przerzucać.
Pozdr,
TZ
Wiatr & Nitro
Asbiest
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 77
Rejestracja: 02 kwietnia 2026, 22:28
Tematy: 2
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: Meandry obrony koniecznej wg. prawników

Post autor: Asbiest »

Samo założenie przypadku jest sprzeczne ze sobą. Jeśli mamy włamywacza, to jak się włamał nie mając nic w ręku? Żadnego pręta, kamienia, wytrychu, łoma? Jest więc niemożliwe, żeby włamywał się całkowicie bezbronny człowiek. W logice z kłamstwa może wynikać wszystko. Analiza takich scenariuszy jest bezwartościowa.

Mam wrażenie, że nadal większość osób nie ma z tyłu głowy co się stanie gdy wystrzelą w zamkniętej przestrzeni, bez ochronników słuchu, w warunkach słabego oświetlenia lub włączonego światła nagle. Ogłuszenie i oślepienie są bardzo prawdopodobne. Włamywacz w dodatku może znacznie szybciej odzyskać zdolność do działania jeśli nie zostanie trafiony. Jest dalej od źródła huku (broń), może mieć kominiarkę (co częściowo jednak chroni słuch, w niewielkim stopniu, ale jednak). Wtedy ofiara ma przegibane.
Azbest 3 Twierdze
LongTom
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 1757
Rejestracja: 21 maja 2012, 22:00
Tematy: 24
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: Meandry obrony koniecznej wg. prawników

Post autor: LongTom »

My tu gadu gadu a Borys dostał kolejny miesiąc na przemyślenia "czy było warto"
https://www.radiowroclaw.pl/articles/vi ... -Klodzkiej
PSSK Do broni
trochę nieprzypominającej broni wojskowej WBP, trochę wiatru, CP i BB
Awatar użytkownika
Zyzio2klamki
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Reactions:
Posty: 527
Rejestracja: 10 grudnia 2024, 21:28
Tematy: 5
Lokalizacja: 49°11′49″N 20°04′12″E
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy

Re: Meandry obrony koniecznej wg. prawników

Post autor: Zyzio2klamki »

Poczekajmy na wyrok w tej sprawie. Nadal wszystkie okoliczności nie są znane a to co do tej pory wiemy jest zbyt małe by cokolwiek powiedzieć. Osobiście jestem ciekaw opinii psychologa i psychiatry nt Borysa.
Ja jednak rozumiem obronę konieczną jako odparcie zamachu na czyjeś życie i dobro - teraz w tej chwili a nie po jakimś czasie, o bieganiu z ałerem nie wspominając. Ale ja to stary jestem i pewnie głupi. Pewnie za mało wydałem na kursy biegłego, który wyjaśniłby jak naściemniacz, żeby się z takiej sytuacji wywinąć? W końcu we własnej sprawie to można nałgać ile się da, tzn. przyjąć linię obrony
Spór powstaje tylko dzięki pysze,
a mądrość jest przy tych, co przyjmują radę.
Ks. Przysłów 13:10
ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Prawo i broń - WBP”