Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Ciekawe i mniej ciekawe dyskusje, które nie pasują do żadnego innego działu.

Moderatorzy: Moderatorzy CP, Moderatorzy WBP, Moderatorzy wiatrówkowi

Awatar użytkownika
ben_sage
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 967
Rejestracja: 2010-02-17, 20:36
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: ben_sage » 2017-07-26, 18:38

Mnie tam nie stać na 25letnie bmw za 10tyś jeździłem dwoma takimi po 15tys i wiem ile to kosztuje a były to zadbane sztuki z przeglądem u znajomego w bmw aso. Przez 6-7 lat użytkowania trzeba było włożyć blisko 15 zaczynając od całego zawieszenia a kończąc na lakierniku.Wtedy faktycznie bólu nie było mogłem pojeździć pod namiot po całej Europie bez stresu.Sprzedałem oba po tygodniu od wystawienia.

Wszystkie koszty wyszły prawie tyle co nowe auto z niższego segmentu.
Teraz jako użytkownik od salonu nie mam żadnych dodatkowych kosztów.Nie włożyłem ani grosza. Lekko zardzewiała klamka gorzej chodziła mechanizm pojechałem na wymianę oleju parę miesięcy później (raz do roku przegląd)poprosiłem o sprawdzenie i rozebrali sprawdzili przesmarowali za free i chodzi dalej jak nowa to jedyna rzecz.

A na co Kowalskiego stać to mi lotto tym bardziej czy stać go na lepszy czy gorszy samochód.Dla mnie może jeździć pksem tak jak ja jeździłem kiedyś i wielu ludzi jeździ do dziś :wink:

Kredyt ? hehe jak to mówią biznesmeni nie rozmawiają o pieniążkach a tym bardziej o własnych. O kosztach związanych z wydatkami na samochód to co innego.

Mieszkam w stolicy tutaj już prawie nie widuje aut za 10tys. Na wsi do dziś są ale tam bardzo mało km robią bo muszą się krowami zajmować taki zawód więc dużo nie jeżdżą tych co ja znam.


MaciekSz
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 4521
Rejestracja: 2006-06-04, 16:22
Lokalizacja: Krakow
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: MaciekSz » 2017-07-26, 19:42

To ja pewnikiem w jakiejś innej Warszawie bywam, bo na ulicach widuję lanosy, astry, sieny, punto, yarisy, focusy, fabie, golfy i wiele innych modeli za przysłowiową dychę.
Owszem, jest największe w kraju stężenie maszyn luksusowych za setki tysięcy a nawet takich z sześcioma zerami w cenie (najbliżej do żłoba, więc straty przesyłowe najmniejsze ;) ), ale mimo wszystko przekrój warszawskiego korka ulicznego niespecjalnie odbiega od np. korka krakowskiego.
Ostatnio zmieniony 2017-07-26, 19:44 przez MaciekSz, łącznie zmieniany 2 razy.
Maciek
.62 i .69


Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9660
Rejestracja: 2004-10-16, 00:39
Lokalizacja: Koło.wlkp
Grupa: Moderatorzy wiatrówkowi
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Senio » 2017-07-26, 21:35

ben_sage pisze:A na co Kowalskiego stać to mi lotto


Więc po co ciągniesz ten temat od kilku dni że nowe jest cacy a stare jest beee. To się nudne już zrobiło.
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________


Awatar użytkownika
ben_sage
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 967
Rejestracja: 2010-02-17, 20:36
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: ben_sage » 2017-07-27, 00:18

To nie ja od dziesiątek stron lamentuje na nowe i wklejam te linki z tych portali auta sam to ciągniesz od ponad roku prawie na każdej stronie więc to nudne zgodzę się.

Ani razu nie napisałem że stare bee a nowe cacy. Napisałem tylko o zaletach jakie ja dostrzegam jako użytkownik starych i nowych. Nie musisz że też strzelać focha że nie chce rozmawiać na forum publicznym o moich ewentualnych kredytach.
Skoro tak często linkujesz między innymi interia i auto świat to może dla ciebie jest to jakiś wzór ja się z bardzo wieloma informacjami tam mogę nie zgadzać dla mnie model i formuła tych treści nie wzbudza zaufania ale szanuje twój czas i to że ich czytasz i nic mi do tego.

Pozdrawiam

MaciekSz pisze:To ja pewnikiem w jakiejś innej Warszawie bywam, bo na ulicach widuję lanosy, astry, sieny, punto, yarisy, focusy, fabie, golfy i wiele innych modeli za przysłowiową dychę.
Owszem, jest największe w kraju stężenie maszyn luksusowych za setki tysięcy a nawet takich z sześcioma zerami w cenie.


Też widuje bardzo rzadko ale widuje nie tyle co bywam ile mieszkam od urodzenia. U mnie są parkometry w centrum więc mało przyjezdnych jest a miejscowi mają wykupione abonamenty , więc łatwo sprawdzić do jakiej ulicy są auta przypisane. Takich za 10 koła to stoi tyle co na jednej ręce można policzyć na całą ulice wzdłuż osiedla. Jak przejdziesz kilka razy w koło to oczywiście znajdziesz więcej, wiadomo.Zrobiłbym fotkę z okna ale mam zieloną malowniczą okolice i niewiele widać co stoi.


Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 2017-07-27, 01:36 przez ben_sage, łącznie zmieniany 1 raz.


MaciekSz
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 4521
Rejestracja: 2006-06-04, 16:22
Lokalizacja: Krakow
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: MaciekSz » 2017-07-27, 09:15

No paczpan, Krakówek cały w parkometrach, ale tym szczwanym podkarpackim słoikom* jakoś to nie przeszkadza - całe miasto opanowały!

(*żart, ne obrażać się proszę)

Ben_sage, chyba musisz wyjrzeć poza swoją dzielnicę...
Maciek

.62 i .69


Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9660
Rejestracja: 2004-10-16, 00:39
Lokalizacja: Koło.wlkp
Grupa: Moderatorzy wiatrówkowi
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Senio » 2017-07-27, 10:00

@ben_sage

Chwila, chwia. Czy ja napisałem że masz sprawozdanie swoich finansów robić ?. Gdzie to napisałem ?. Zapytałem grzecznie czy może Kowalskiemu pomysł kredytu podsuniesz żeby się starym złomem nie woził, tylko poleciał do salonu po nowe. Ale nie odpowiedziałaś. Widocznie nie zrozumiałeś pytania. Tak samo nie masz żadnych propozycji jak kupić nowe bo cytuje „mi to lotto”. Więc co taka dyskusja ma na celu ?.

Natomiast to, że nowe nie są tak trwałe jak dawniej to chyba jest prawda ?. Więc skoro to jest prawda to nie można o tym dyskutować ?. Gdzieś ktoś kłamie czy zmyśla coś ? Jeśli Tobie to przeszkadza to nie czytaj.
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________


Awatar użytkownika
ben_sage
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 967
Rejestracja: 2010-02-17, 20:36
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: ben_sage » 2017-07-27, 11:25

MaciekSz pisze:No paczpan, Krakówek cały w parkometrach, ale tym szczwanym podkarpackim słoikom* jakoś to nie przeszkadza - całe miasto opanowały!
Ben_sage, chyba musisz wyjrzeć poza swoją dzielnicę...


W Krakowie byłem 2 miesiące temu ale tylko przejazdem w jedną i drugą jak wracałem ze Słowacji z Tatr po stonie Polskiej też pozwiedzałem a i tak co roku na ferie wiosennne. Kraków zwiedzałem z kilka lat temu ale teraz są parkometry to chyba znów pojadę pozwiedzać. :one: Zawsze tak przejazdem i człowiekowi się już nie chce bo albo szybko na południe albo szybko do domu i jeszcze ta dwójka krzykaczy na tylnym siedzeniu.
Pewnie macie tanie parkometry, mnie się marzy żeby podnieśli ceny x2 to będzie jeszcze luźniej, jak tylko podstawili parkometry to od razu luźniej na parkingach.


Senio mam wrażenie że imputujesz mi jako bym uważał że stare auta to złomy tak przynajmniej odbieram.
Uważam że jest wiele równie fajnych autek jak i obecnie. Nie mniej uważam że zużycie materiałowe wychodzi nawet w najbardziej żywotnych autach.Koszty to nie tylko silnik.
Napisałem co myślę i co mam poradzić kogo stać a kogo nie stać jaki w ogóle mogę mieć na to wpływ.
Większość ludzi w naszym kraju nie ma kasy na nowe auta,nowe mieszkania i dobre kosmetyki że o dentyście dobrym nie wspomnę to co producent znów ma robić pod ich dyktando? Znikną pancerne silniki za kilka tysięcy które trzepną miliona z niesprawnymi amortyzatorami i wytartymi tarczami nie będę ubolewać. Ja zwolennikiem kredytów to nie jestem bo można poczekać i odłożyć kasę. Zamiast wpłacać do banku można było by zbierać. A jeśli ktoś nie chciał nigdy zbierać pieniędzy bo ich nie miał to skąd by je miał mieć na kredyt? jeśli mógłby płacić kredyt dodatkowy na auto to znaczy że nie był oszczędny albo jest w gorącej wodzie kompany jeśli poprawił się jego status.
Kredyt to nie rozwiązanie dla biednych to też kosztuje. To zupełnie osobny temat i dojdzie do polityki a czemu mają tyle kasy , a co zrobić by było im lepiej itd itd.
Mam dużo propozycji co zrobić by kupić nowe, a lotto mi kto czym jedzie.
Recepta jest bardzo prosta iść do pracy a jak mało iść do lepszej.
Ostatnio zmieniony 2017-07-27, 12:01 przez ben_sage, łącznie zmieniany 2 razy.


Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9660
Rejestracja: 2004-10-16, 00:39
Lokalizacja: Koło.wlkp
Grupa: Moderatorzy wiatrówkowi
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Senio » 2017-07-27, 12:58

ben_sage pisze:Recepta jest bardzo prosta iść do pracy a jak mało iść do lepszej.


No i wszystko wiadomo :)
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________


MaciekSz
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 4521
Rejestracja: 2006-06-04, 16:22
Lokalizacja: Krakow
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: MaciekSz » 2017-07-27, 14:53

Samochód w większości środowisk przestał być oznaką statusu, a co za tym idzie ludzie rzadziej dobijają przy jego zakupie do limitu swoich możliwości finansowych. Częściej niż kiedyś ocenia się realne potrzeby - a czasem naprawdę wystarczy nastoletni, prosty samochód za kilka tysięcy.
Maciek

.62 i .69


Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9660
Rejestracja: 2004-10-16, 00:39
Lokalizacja: Koło.wlkp
Grupa: Moderatorzy wiatrówkowi
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Senio » 2017-07-27, 15:18

Tym bardziej że w kompaktach wszystko na jedną nutę jest robione. Kosmetyczne różnice wyglądu, wszechobecny twardy plastik i srebrna farba jako wystrój wnętrza extra w pakiecie :) . Jeden silnik i skrzynia w wielu markach. Płyta podłogowa w wielu markach i modelach. Inaczej przetłoczone blachy bo musi być coś nowego, inne lampy i to wszystko. I masz rację. Nie ma się kompletnie czym podniecać, dlatego ludzie traktują dzisiaj 4oo jako urządzenie do jazdy i nic poza tym. Mało kto chodzi w koło i przeżywa jedną wgniotę parkingową czy jedno obtarcie więcej. Czasy się mocno zmieniły. Dlatego ludzie kupują tanie wozidła za pięć czy dziesięć tysięcy, bo wydać kupę kasy i ustawić pod marketem czy na ulicy żeby obijali i obcierali to trochę szkoda. A jeśli ktoś ma jakieś tam swoje „oczko w głowie” powinien mieć właśnie drugi taki tani pojazd którego nie szkoda ciągać w soli, deszczu, po parkingach etc. Jak się zlasuje to kolejny za piątkę czy dyszkę i kolejne kilka lat przejeździ. Nie potrzeba się nad nim podniecać tylko robić co należy zrobić, lać i jeździć. I kamerka obowiązkowo bo coraz więcej oszołomów na wymuszenia OC w tej ulicznej dziczy.
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________


exitdoor
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 0
Rejestracja: 2017-07-27, 15:31
Lokalizacja: Polska
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: exitdoor » 2017-07-27, 15:36

Poszukuję taniego i niezawodnego auta. Wiek do 10 lat, ekonomiczny ale sprawny i bez rudej. Może ktoś jakieś pomysły. Myślałem o jakimś małym Japończyku.
Portal wielotematyczny http://www.exitdoor.pl


MaciekSz
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 4521
Rejestracja: 2006-06-04, 16:22
Lokalizacja: Krakow
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: MaciekSz » 2017-07-27, 17:04

Np. yaris z benzynowym silnikiem.
Maciek

.62 i .69


karolmail
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 2017-03-13, 15:25
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: karolmail » 2017-07-27, 17:25

Miałem nowe za gotówkę, nowe na kredyt wg. mnie nie ma to ekonomicznego uzasadnienia dla osoby prywatnej. Od wielu lat jeżdżę mniej lub bardziej używanymi i w żaden nie musiałem wkładać nastu tam tysięcy. Raz auto zepsuło sie tak, że jazda była niemożliwa. Tanio kupisz zwykle dużo włożysz. Mieszkałem wiele lat ponad 25 w stolicy i jakoś spotykałem auta za kilka tysięcy jakie to kolega spotykał tylko na wioskach.... :D


Awatar użytkownika
ben_sage
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 967
Rejestracja: 2010-02-17, 20:36
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: ben_sage » 2017-07-27, 18:59

Dla jednych tak dla innych nie.

Ja też nie musiałem ale chciałem jest ta różnica napisałem o tym ,dlatego wyglądało jakby wyjechało z salonu. Ja lubię kiedy wszystko jest dopieszczone ale znam osoby co jeżdżą starymi i nic nie pakują przez cały ten czas i auto jeździ czasem stanie w trasie. Co kto lubi.

Nie prawda można kupić tanio i nic nie wkładać mieszkam całe życie w mieście ale na wiosce też często jestem i widzę że nie trzeba nic wkładać i auta "jeżdżą" np mój kolega leśnik ma golfa 2jkę i nic nie pakuje , wyglądem się nie przejmuje. A drugi sąsiad za płotem ma starego pasata też nic nie robi ale raz na parę miesięcy widzę że jeździ.


Awatar użytkownika
ben_sage
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 967
Rejestracja: 2010-02-17, 20:36
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: ben_sage » 2017-07-27, 23:02

Twardy plastik jeśli jest dobrej jakości i dobrze spasowany to będzie dobry.
Jechałem testówkami alfy tam jest miękki materiał poszycia lub był przynajmniej 3-5 lat temu jak jechałem masakrycznie porysowana deska i ramki na wiewu. Więc nie ma co szufladkować twarde czy miękkie. Ze srebrną farbą się nie spotkałem może w autach produkowanych w Indiach lub Afryce tak jest.

Jeśli chodzi o nowe wypusty np ibizę i fabię dla mnie to szczyt elegancji i na bardzo wysokim poziomie wykończenie jak na kompakta niczym nie odbiega od średnich aut z segmentu wyżej.
Pierwszy raz wpakowali do tych aut deski które przy powiększeniu bez wstydu mogli by zapakować do auta segmentu wyżej.
Co do silnika niektórzy producenci nie oferują dużo np honda ale są to silniki sprawdzone z którymi nigdy nie było problemów i sprzedaż fit ma bardzo dobrą . Z kolei grupa vw ma dużo silników i tego dużo u nas jeździ.

Dokładnie masz racje.



Wróć do „Pozatematyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości